Kowalstwo w Polsce

Zobacz również: Kuźnia Zacharzyce

KOWALSTWO W POLSCE

 

 „ Na terenie ziem polskich pierwsze wyroby żelazne pojawiły się ok. 700 lat p.n.e. jako przedmioty importowane z południa Europy. Żelazo wytapiano z rud darniowych w prymitywnych piecach zwanych dymarkami. Znalezione noże, toporki, narzędzia kowalskie dowodzą, że od dawna rzemiosło kowalskie odgrywało ważną rolę w życiu codziennym. „

    Śledząc historie kowalstwa  od czasu kiedy na naszych ziemiach pojawiło się żelazo zaznaczyły się głównie dwa nurty,  z których jeden reprezentował rzemiosło działające w służbie warstw elitarnych , drugi zaś dla zaspokojenia potrzeb szerokich mas ludności.  Właśnie ten drugi nurt, często określany jako ludowe kowalstwo artystyczne  przypada w Polsce na koniec ubiegłego stulecia, tzn. na czasy kiedy polska wieś wyzwolona z ucisku feudalnego rozwinęła skrzydła. Druga połowa dziewiętnastego wieku  a przede wszystkim przełom 19 i 20 wieku to okres w którym nasza wieś dotychczas cała drewniana stała się chłonnym konsumentem wyrobów żelaznych. Prestiżowa rola jaką kowalstwo grało w budownictwie,  podnosząc splendor zamożnej warstwy, stworzyła szerokie możliwości rozwoju  zdobnictwa przedmiotów żelaznych. Gdy w 19 wieku okucia żelazne zaczęły się rozpowszechniać, można w nich odszukać cały wachlarz zapożyczeń stylowych od gotyku po klasycyzm. Przykład oddziaływania wzorów czerpanych z gotyku to np. zawiasy pasowe , biegnące przez cała szerokość drzwi zakończone trójlistkiem lub kwiatem lilii. W czasach renesansu i baroku  w miejsce długich zawiasów pasowych pojawiają się za to zawiasy esowe , które w następnym  stuleciu zgodnie z duchem baroku przybierają bogate formy o motywach roślinnych w postaci stylizowanych kwiatów, liści , gałązek akantu.

    Oceniając dorobek kowalstwa w Polsce nie można nie zauważyć ze jego start odbył się w mniej sprzyjających warunkach niż na zachodzie.  Wieś polska, która świecy używała tylko w postaci palonej gromnicy przy łożu umierającego nie stworzyła  korzystnych warunków powstania lichtarzy o rozwiniętych formach. Tam gdzie nie było kominków trudno oczekiwać ozdobnego sprzętu żelaznego wyspecjalizowanego do obsługi ogniska. Dzisiaj jednak widzimy renesans kowalstwa artystycznego  o czym świadczą nie tylko organizowane festiwale kowalstwa artystycznego w całej Polsce ale również środki pieniężne przeznaczane przez prywatnych inwestorów gotowych zapłacić dużo więcej za produkt jakościowo dużo lepszy, wykonany zgodnie ze sztuką kowalską niż marną podróbkę z supermarketu.  To napawa optymizmem , chodzi tu bowiem o coś więcej niż danie kowalom zatrudnienia , celem powinno być utrzymanie przy życiu i rozwój gałęzi sztuki , która z pewnością wniesie  do naszej kultury artystycznej wiele dobrego.

 

Źródła:

  • Roman Reinfuss   „Ludowe kowalstwo artystyczne w Polsce”
  • A.W.Florow – „Artystyczna obróbka metali”
© 2010 Marcin Klich. created by LSB DATA